wtorek, 29 listopada 2011

Dzień 173

Ponieważ metafizyczne przesłanie wczorajszego zdjęcia było zbyt trudne w odbiorze i z powodu ograniczonej percepcji odbiorców bloga nie spotkało się z entuzjazmem (inaczej mówiąc "nie ogarniacie") dziś coś łatwiejszego...
Landschaft pt.
"Widok na Babią Górę z księżycem i samolotem"

2 komentarze:

  1. Dzięki, wiesz. Przypomniało mi się, że z okna mojego pokoju widać ścianę budynku obok. To prawie jak "Czarny kwadrat na białym tle" Malewicza. Nieustannie pogrążam się w refleksji spoglądając nań.

    OdpowiedzUsuń
  2. ach ten Twój widok okienny... zazdrość!

    OdpowiedzUsuń